| Będą trenować, będą grać |
|
|
|
| Piątek, 16. Lipiec 2010 07:51 | |||
|
Już w najbliższą sobotę nasz zespół pojedzie do Sosnowca, by w kolejnej grze kontrolnej zmierzyć się z Zagłębiem. Mecz zaplanowano na godzinę 11.00. Wojciech Scisło, Filip Sikorski, Denis Kumiec i Michał Bednarski ćwiczyli w ostatnią środę indywidualnie i nie zagrali przeciwko Rakowowi Częstochowa. Dzięki temu była możliwość sprawdzenia kilku nowych graczy, o czym piszemy poniżej. Natomiast od poniedziałku nasi chłopcy rozpoczną tygodniowy, dochodzeniowy obóz przygotowawczy. Tym razem zrezygnowano z wyjazdu poza Opole i niebiesko-czerwoni ćwiczyć będą na własnych obiektach od wczesnych godzin rannych do samego wieczora. Kształt swoich mięśni poprawiać będą na siłowni w "Szarej Willi", a wyżywienie zapewni im lokal "Smaki świata". Obu firmom klub dziękuje za przygotowanie specjalnej oferty. Podczas tego zgrupowania podopieczni Dariusza Kaniuki rozegrają kolejne mecze sparingowe. 21 lipca zmierzą się w Trzebnicy z Polonią, drużyną która przegrała awans do II-ligi. Ten mecz w środę o 18.00. Z kolei w sobotę opolanie podejmą Pogoń Oleśnicę. Mecz ten miał odbyć się 24 lipca na Oleskiej, lecz w tym terminie stadiom MOSiR przejmą we władanie świadkowie Jehowy. Spotkanie odbędzie się więc nieopodal Opola (Kotórz, Chróścice). Ostatnie mecze przed startem rozgrywek OKS zagra także na własnym terenie. Miejsca i godziny sparingów z Rolnikiem Wierzbica (28.07) i Motobi Bystrzycą Kąty Wrocławskie (31.07) są jeszcze w trakcie ustalania. Z uwagi na tygodniowe przesunięcie inauguracji rozgrywek III ligi, nasz zespół 7 sierpnia zagra swoją ostatnią grę kontrolną. Przedsmak ligowych emocji zapewni z pewnością pojedynek ze Skalnikiem Gracze. Dlaczego taki układ gier kontrolnych? - Latem jest inaczej niż w przerwie zimowej i nie ma specjalnego wyboru między sparingpartnerami. Pierwsze mecze wypadły nam z trudniejszymi rywalami, ponieważ są oni na innym etapie przygotowawczym, który jest w tym okresie i tak bardzo krótki. Szkoleniowo nie ma to aż tak wielkiego znaczenia, ważne by chłopcy solidnie go przepracowali - informuje Ireneusz Gitlar, kierownik drużyny.
|







